Bp Ryś o swoim wychowaniu w Oazie

O tym, czego Bp Grzegorz Ryś – biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej – uczy się od Franciszka zapytała redakcja Tygodnika Powszechnego w czasie Światowych Dni Młodzieży. W pytaniu o wychowanie i źródła swojej wiary Biskup wprost wskazuje na Ruch Światło-Życie.

„Ja miałem szczęście, ponieważ moja młodość przypadła na czasy rozwoju Ruchu Światło-Życie” – mówi bp Ryś – który był niesłychanie zwartą ofertą dla człowieka szukającego wiary”.

W Krakowie właśnie zakończyły się Światowe Dni Młodzieży, w których ściśle uczestniczyli oazowicze z całej Polski. Widoczny wszędzie znak Oazy, foska, w postaci krzyża animatorskiego, na flagach czy koszulkach był jasnym świadectwem jak głęboko Ruch przenika polski Kościół. Wśród wolontariuszy, którzy posługiwali podczas ŚDM znaleźć można było także wielu animatorów Ruchu lub osób związanych z Oazą.

To samo doświadczenie, które stało się udziałem bp Rysia towarzyszy nowym członkom Ruchu, aktywnie włączających się w ŚDM. „To, co Franciszek (Papież – przp. red.) przypomina ciągle, że najpierw musi być osobiste spotkanie z Jezusem, to myśmy to przerabiali w Polsce 40 lat temu dzięki Franciszkowi Blachnickiemu”.

„My ciągle nie odkryliśmy jeszcze tego, jakim błogosławieństwem dla Kościoła był ks. Blachnicki.” – dodaje bp Ryś.

02 sierpnia 2016|Aktualności|