Spotkałam Jezusa

           Alleluja !

Nazywam się Iza. Piszę to świadectwo, aby podzielić się z Wami czymś niezwykle ważnym: spotkałam Jezusa. Spotkałam Go idąc niepewnie i bardzo chwiejnie przez drogę mojego dotychczasowego życia. Jak ta zagubiona owieczka, która odłączyła się od stada i pobłądziła. Jakże bardzo potrzebowałam wtedy miłości i wsparcia, które pozwoliłoby mi wrócić do mego Pana. Jednak byłam zbyt słaba, wiedziałam ze nie mogę polegać tylko na własnych silach, że sama, bez Bożej pomocy nic nie zdziałam.

 W ciemności mojego życia nagle zauważyłam światło. I wtedy ktoś złapał mnie za rękę. Jakże się uradowałam gdy ujrzałam mojego Pasterza, który widząc jak bardzo jestem samotna i bezradna, przytulił mnie i powiedział: Nie bój się, jestem przy Tobie i bardzo Cię kocham mimo to, ze odszedłeś ode mnie. To właśnie na oazie uświadomiłam sobie, ze Bóg o mnie walczy, ze nie zostawił mnie samej. On nieustannie przyciąga mnie ku sobie pokazując mi, że tylko przy Nim odnajdę prawdziwe szczęście. To właśnie tutaj, na rekolekcjach wakacyjnych, odkryłam w mych bliźnich  Chrystusa. W ich uśmiechach, dobrym słowie i czynie, w ich pocieszeniu w trudnej chwili. To właśnie wtedy usłyszałam: Popatrz, ja zawsze jestem przy Tobie. Czy czujesz moją obecność? Poznając Jezusa, stałam się nowym człowiekiem, Jego świadkiem, toteż chce dzielić się tą wspaniałą nowina, że Jezus Chrystus jest naszym Panem i Zbawicielem. Wielu jest posłanych, niewielu wezwanych. Odkryłam również, że to właśnie  wspólnota jest tym fundamentem, na którym można zbudować prawdziwa zgodę i miłość. Dzięki temu wiem już teraz, ze nie mogę jej opuścić a wręcz  przeciwnie, moim zadaniem  jest jeszcze głębsze zaangażowanie się i poświęcenie innym. Chcesz być szczęśliwy? To zacznij dawać. ,,Więcej jest szczęścia w dawaniu aniżeli w braniu.’’ Dołącz do tych, którzy już poznali Chrystusa, a teraz swym życiem  świadczą o Nim. Zachęcam Cię, abyś pojechał na oazę wakacyjna, mogę Ci obiecać, że to będzie najlepsza decyzja Twojego życia, bowiem tam GO poznasz i pokochasz a Twoje życie nabierze sensu.

                W trudnych chwilach wracajmy do doświadczeń, to umacnia. Nasza wiara stanie się wtedy jeszcze silniejsza i z większą pokorą będziemy nieść nasz krzyż.