Stąd nasz ród

Jesteśmy ogromnie wdzięczni Panu Bogu i bardzo szczęśliwi, że mogliśmy wziąć udział w tak ważnym dla naszej Ojczyzny i wszystkich Polaków wydarzeniu, jakim była 1050 rocznica chrztu Polski. Mimo odległości, jaka dzieli nas od miejsca uroczystości (ponad 650 km), zaraz po usłyszeniu o propozycji autokarowej diecezjalnej pielgrzymki do Poznania, zdecydowaliśmy się bez wahania wziąć w niej udział. Byliśmy jednymi z pierwszych zapisanych na liście i cieszyło nas to ogromnie, że taka inicjatywa powstała. Pozostała modlitwa, by Pan pobłogosławił naszym planom. Zostaliśmy wysłuchani i w piątkowy wieczór 15 kwietnia br. wsiedliśmy do autokaru, by wczesnym rankiem w sobotę dotrzeć do stadionu INEA w Poznaniu, gdzie miało miejsce to ważne wydarzenie.
Wzięliśmy udział – wraz z 35 tysiącami uczestników – w uwielbieniu Pana za dar chrztu świętego, od którego rozpoczęła się chrystianizacja naszej Ojczyzny. Dziękowaliśmy za dar wiary, prowadzenie nas przez minione wieki i Bożą pomoc w trudnych dziejowych zawirowaniach. Odnowiliśmy przyrzeczenia chrzcielne, jeszcze raz oddając Ojczyznę i swoje życie Bogu. Wysłuchaliśmy świadectw osób, które doświadczając Bożej miłości powstały z ruin życia, by świadczyć. Przypomnieliśmy sobie postaci wielu świętych, którzy swe życie poświęcili służbie Ojczyzny i drugiemu człowiekowi. W czasie Eucharystii wspólnie razem modliliśmy się o pomyślność naszej Ojczyzny, będąc także świadkami włączenia we wspólnotę ochrzczonych i bierzmowanych dwie dorosłe osoby.
Patrząc z trybun na stadion wypełniony tak wielką liczbą podobnie myślących ludzi, których zgromadził jeden wielki cel, czuliśmy dumę i radość. Dodatkowo budował nas widok wielu powiewających szalików członków naszego Ruchu i jak nigdy dotąd czuliśmy jedność wspólnoty. Śpiew i taniec wielbiący naszego Pana trwał przez kilka godzin, mimo zmęczenia nieprzespanej nocy. To był wspaniały czas.
Korzystając z okazji w drodze powrotnej odwiedziliśmy Pola Lednicki, gdzie mogliśmy pomodlić się przy grobie zmarłego założyciela tego miejsca O. Jana Góry, przejść przez Bramę Rybę i dotknąć kamienia z napisem „Stąd nasz ród”, a także spojrzeć na poznańską Katedrę i zaglądnąć na piękny zabytkowy rynek tego miasta.
Z pielgrzymki wróciliśmy w niedzielny poranek, który przywitał nas pięknym słońcem.W sercach przywieźliśmy wzruszenie, dumę i radość, że „Jeszcze Polska nie zginęła…” Niech dobry Bóg błogosławi nam wszystkim i naszej ukochanej Ojczyźnie.
Aneta i Paweł Socha / Rejon Jarosław

27 kwietnia 2016|Świadectwa|