Każda liturgia mszy ślubnej jest inna, tak jak inne i niepowtarzalne są pary narzeczeńskie. Ważne jest, aby mieć świadomość, jak liturgia mszy ślubnej powinna wyglądać oraz w jaki sposób można się do tego wydarzenia przygotować. 

Może właśnie przygotowujesz się do własnego ślubu albo jesteś rodzicem, którego dziecko niedługo będzie przeżywać ten dzień lub przyjaciółką czy przyjacielem pary młodej, która nie wie, jakie wybrać pieśni czy czytania na liturgię. Przygotowując się do ślubu spotkaliśmy osoby, które zatroszczyły się o nas i małżeństwo jakie od tego dnia będziemy budowali. Z perspektywy czasu widzę także, jak wiele z nich pomogło nam we właściwym zrozumieniu, na czym polega istota sakramentu małżeństwa oraz było wsparciem podczas tego ważnego dnia w naszym życiu.

             Dla wielu par ostatnie dni przed ślubem to czas uporczywego stresu związanego z licznymi przygotowaniami. Wieczorem, w przeddzień naszego ślubu, poprosiliśmy zaprzyjaźnionego kapłana o wystawienie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Modliliśmy się za siebie nawzajem oraz zaprosiliśmy do adoracji i modlitwy naszych rodziców, rodzeństwo oraz najbliższych przyjaciół. Warto „stracić” dla Boga trochę czasu w natłoku przedślubnej gorączki. Owocem tej adoracji był pokój, który dał nam Pan Jezus. Żadna forma relaksu nie daje tyle siły i radości, co otrzymana od Pana łaska.

            Początkiem liturgii sakramentu małżeństwa jest obrzęd błogosławieństwa pary młodych przed ślubem. Jest to piękna, polska tradycja w której narzeczeni proszą swoich rodziców o błogosławieństwo. Precyzyjnie został on opisany w Rytuale Rodzinnym, z którego warto w tym czasie skorzystać. Narzeczeni powinni wraz z rodzicami dokładnie omówić przebieg błogosławieństwa. Dla wielu osób (szczególnie dla rodziców) jest to bardzo emocjonalne przeżycie, dlatego warto, aby wcześniej się do niego dobrze przygotować.

            Sakrament małżeństwa zazwyczaj zawierany jest w czasie sprawowanej Mszy świętej, dlatego też odnosić się będę wyłącznie do liturgii przeżywanej w Kościele. Należy pamiętać, że narzeczeni mają bardzo duży wpływ na to, jak będzie wyglądała liturgia mszy ślubnej. Najważniejsza kwestia to wybór czytań oraz pieśni. Istnieje tzw. katalog czytań ślubnych. Narzeczeni mogą jednak wybrać zupełnie inne teksty. Ważnym jest, aby teksty te skonsultować z kapłanem celebrującym liturgię sakramentu. Powinny być one starannie do siebie dobrane. Możliwe jest także napisanie krótkich, wprowadzających bądź wyjaśniających liturgię komentarzy oraz modlitwy powszechnej. Coraz powszechniejsze staje się czynne włączenie rodziny, przyjaciół lub samych narzeczonych w liturgię mszy ślubnej. Osoby te powinny z odpowiednim wyprzedzeniem zapoznać się z wybranymi tekstami. Można zatroszczyć się także o dary ofiarne – w procesji mogą wziąć udział zarówno małżonkowie jak i wcześniej poproszone o to osoby. Kolejną kwestią jest dobór pieśni. Należy zwrócić szczególną uwagę, że mówimy tutaj o pieśniach, a nie piosenkach religijnych czy świeckich. Wiele osób ma swoje ulubione piosenki, których wykonanie wydawać by się mogło, wpisuje się w charakter przeżywanego ślubu. Piosenki te mogą zostać wykonane wyłącznie przed bądź po Mszy świętej. Podczas liturgii należy zatroszczyć się o powagę oraz piękno wykonywanych pieśni. Niedopuszczalnym jest odtwarzanie muzyki z różnego rodzaju nośników. Należy także podporządkować się przepisom liturgicznym, które wyłączają z użytku podczas Mszy świętej takie instrumenty jak keyboard, gitarę elektryczną, perkusję itp. W Ruchu zaobserwować można piękny zwyczaj zapraszania diakonii muzycznej, która przygotowuje i wykonuje pieśni podczas liturgii. Należy jednak pamiętać, że nie wszyscy uczestnicy muszą znać wszystkie teksty, dlatego też powinno się zatroszczyć o ich wydrukowanie bądź przygotowanie do wyświetlania. Wiele osób spędza czas na ułożeniu śpiewników na biesiadę weselną, można dalej postarać się i przygotować śpiewniki z pieśniami na liturgię.

            Zdarza się, że młodzi małżonkowie proszą o modlitwę wstawienniczą rodzinę oraz wspólnotę. Dobrym momentem na nią może być czas zaraz po skończonej Mszy świętej. Nie należy praktykować tej formy modlitwy w czasie trwania liturgii. Nie ma ściśle określonego momentu w którym powinno się podpisywać dokumenty. Dobrą praktyką jest, aby zrobić to po zakończonej Mszy świętej, na przygotowanym miejscu obok prezbiterium. Zdarza się, że dokumenty podpisywane są na ołtarzu po przysiędze małżeńskiej. Należy jednak mieć świadomość, że nie jest to element liturgii. Wszystko zależy od księdza proboszcza, jako gospodarza miejsca oraz zwyczajów panujących w danej parafii.

            Dyskusyjną kwestią pozostaje temat związany z dekorowaniem świątyni. Wiele pań młodych zachwyca się pięknymi zdjęciami z kościołów, prezentowanymi na portalach społecznościach. Dekoracje te jednak często są zwyczajnie niefunkcjonalne i przesadzone. Zaobserwować możemy chociażby materiały przyczepione do ławek, które uniemożliwiają swobodne wyjście czy uformowanie procesji komunijnej. Należy zatroszczyć się przede wszystkim o żywe kwiaty bądź estetyczne dodatki. Trzeba pamiętać, że prostota i elegancja broni się sama.
Co do zasady, każdy fotograf oraz operator kamery powinien odpowiednio wcześniej zgłosić się do księdza proboszcza i określić szczegóły związane z wykonywaniem swojej pracy. W praktyce często brakuje czasu na precyzyjne ustalenia, dlatego narzeczeni powinni zatroszczyć się o tę kwestię, omawiając przebieg liturgii podczas wcześniejszego spotkania. Należy zwrócić uwagę, aby obecność i poruszanie się operatora w prezbiterium zostały ograniczone do niezbędnego minimum. Niestety, często spotkać się można z niewłaściwym (sportowym) strojem fotografa bądź operatora kamery. Narzeczeni mają prawo do zwrócenia uwagi, aby ranga tego typu wydarzenia została podkreślona przez odpowiedni (godny) ubiór.

            Poruszyłam tylko wybrane kwestie dotyczące przygotowania oraz przebiegu liturgii mszy ślubnej. Powinniśmy pamiętać, że to Pan Bóg jest twórcą sakramentu małżeństwa. Małżonkowie zaś podczas Mszy świętej powinni mieć świadomość, że oddają się sobie nawzajem i jednoczą z ofiarą Jezusa Chrystusa za Kościół. Przyjmując Eucharystię tworzą jedno ciało w Chrystusie. Jako członkowie Ruchu Światło-Życie powinniśmy dążyć to tego, aby zgłębiać te tajemnice i starać się jak najbardziej świadomie je przeżywać.

Tekst i foto: Kinga Pinderska