Oto w Waszych rękach numer wiosenny, a tak bardzo już pachnący wakacjami! Zapewne dlatego, że z okładki uśmiecha się do nas Kasia, prezentująca w letnim ogrodzie napisaną przez siebie ikonę. A także dlatego, że publikujemy plakat przypominający o otwarciu, z początkiem kwietnia, zapisów na oazy wakacyjne.

Wydaje się, że ikona i grafika komputerowa to bardzo odległe od siebie metody artystycznej refleksji. Tymczasem wczytując się w opowieść Kasi o tworzeniu świętych wizerunków, znajdziemy podobieństwa. Nie, nie chodzi o warstwę wizualną, materiał, technikę powstawania. Nie ulega wątpliwości, że są one tak odmienne, jak tylko jest to możliwe. Chodzi raczej o to, co niesie ze sobą ten konkretny obraz, jakie przesłanie kryje się za tym, co widzimy. „W ikonach zawsze chodzi o spotkanie” – wyjaśnia artystka z Wrocanki; nasz plakat też jest zaproszeniem do spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem we wspólnocie oazy wakacyjnej. I jeśli ikona jest przede wszystkim dziełem Boga, a w jej centrum jest zawsze osobista relacja z Chrystusem, to czy inaczej rzecz się ma z czasem rekolekcji, na które Was zapraszamy? I nie ma tu wielkiego znaczenia, czy myślimy o oazach dziecięcych i młodzieżowych, czy też oazach rodzin. Wszystkie szczegóły, dotyczące miejsc i terminów oraz formularze do zapisów znajdziecie bez problemu na naszej stronie internetowej, w zakładce „Rekolekcje”. Znaczenie ma to, co dzieje się w owym niezwykłym czasie, wyjętym z codziennych obowiązków.

Czy można zajrzeć na chwilę do wspólnoty rekolekcyjnej, by przekonać się, jak działa ona w praktyce? Tak, próbujemy to dla Was robić zarówno podczas rekolekcji zimowych, jak i oaz wakacyjnych. Publikując zdjęcia, relacje i świadectwa zdajemy sobie jednak sprawę, że nie oddadzą one nigdy w pełni tego, co przeżywają uczestnicy. W tym numerze spojrzeniem na weekendowe rekolekcje dla małżeństw dzieli się z nami Wojtek Winnik. Może przekona Was, że warto spróbować? Jeśli wasz pierwszy, rekolekcyjny wyjazd na piętnaście dni to zbyt wiele (choć wielu z nas wie z doświadczenia, że raczej za mało…), spróbujcie metody małych kroków.

Mogą to być kroki pielgrzyma, który przemierza rzymskie ulice śladami świętych, albo kroki taneczne, jak u młodzieży podczas sylwestrowej zabawy w Collegium Marianum, Centrum Formacji Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Przemyskiej. Wydaje się, jakbyśmy dopiero kilka dni temu pożegnali stary rok i z nadzieją wkroczyli w kolejny. Tymczasem weryfikacja naszych marzeń trwa już cztery miesiące; ile kroków zrobiliśmy w tym czasie i dokąd nas one prowadziły?

Za chwilę egzamin ósmoklasisty, matury, czas wielu istotnych decyzji – nie tylko dla młodych. Jak powiedział św. Augustyn „Raz wybrawszy, codziennie wybierać muszę”. Niech to będą dobre wybory, przynoszące radość życia, ciekawość świata, a nade wszystko – pokój serca. Liczymy, że pomogą Wam w tym teksty naszych autorów. A jeśli chcecie dołączyć do ich grona – nic łatwiejszego. Skontaktujcie się z nami przez nasze media społecznościowe lub pisząc bezpośrednio do redaktora naczelnego (dane kontaktowe w stopce).

Diecezjalna Diakonia Komunikowania Społecznego

Szukaj najnowszego numeru w swojej parafii.