(Mt 13,1-3) Dzisiaj o tym, jak dobrze rozumieć Chrystusa obecnego w moim życiu każdego dnia.
Scena z Ewangelii pokazuje mi Jezusa, który stara się by być jak najbliżej swoich słuchaczy i jest gotowy dostosować się do warunków, które zastaje na miejscu. Czasem bywa, że mam wielkie oczekiwania wobec prowadzonego przeze mnie spotkania czy głoszonej konferencji. Mam w szczegółach przygotowane miejsce, czas, ilość osób, tymczasem Pan Bóg jest Bogiem, który nie daje się zamknąć w schematach. Co więcej, sam wyczuwa, czy odbiór Jego słów jest prawidłowy. Nie mówi „już wystarczy”, ale chce zmieniać język, by był dostępny dla wszystkich, którzy potrzebują pokrzepienia i światła w swoich zmaganiach. Bądź uwielbiony Panie, który przychodzisz, by towarzyszyć mi w mojej drodze wiary. Ona nie jest prosta, ale wiem, że z Tobą przeżywana jest źródłem miłości i szczęścia. Pozwól mi Ciebie szukać jak te wielkie tłumy po to, aby umieć podejmować jak najlepsze decyzje i uczyć się Twojego myślenia i tworzenia relacji. Spraw, aby nie było we mnie postawy oceniania ani wyższości. Niech każdy człowiek, który zwróci się do mnie z jakąkolwiek potrzebą, spotka się ze zrozumieniem, ciepłem i empatia. Amen. Błogosławionego dnia.
an. Katarzyna Nowakowska

