Co poszło nie tak?
Przeczytałam ostatnio o tzw. „świeckiej komunii”, która ma być alternatywą dla dzieci wychowywanych w rodzinach niewierzących. Świeckie śluby, a nawet pogrzeby, w latach świadomie przeze mnie przeżytych nie wydawały mi się niczym nadzwyczajnym. Te pierwsze [czytaj dalej]
