
Statystycy i naukowcy dawno już obwieścili, wraz z zapaścią czytelnictwa, koniec książek i gazet. Dlaczego zatem od roku 2011 przygotowujemy dla Was „Charyzmat”?
Po pierwsze dla tego, że nie wierzymy statystykom. Nasze źródła podają, że są jeszcze na świecie ludzie, dla których szelest kartek i zapach świeżego druku jest szczególną przyjemnością, której nie zastąpi kolejna odsłona strony internetowej. Po wtóre – gazetkę można zabrać ze sobą wszędzie, w przeciwieństwie do komputera, nawet bardzo małego. Nie wymaga zasilania, baterii, klawiatury ani żadnych innych urządzeń. Zawsze można ją wyjąć z kieszeni, przerzucić strony, przeczytać bądź nie przeczytać, schować, a potem wrócić do tekstu. No i przecież ładnie oprawiony rocznik dobrze wygląda na półce.
Najnowszy

Nr 57
lipiec 2026
O prenumeracie
Zmiana danych, rezygnacja z prenumeraty, inne opcje prenumeraty:
Redakcja Charyzmatu
Jeżeli chcesz z nami współpracować, napisz!
Monika Jasina
Redaktor naczelny
668 179 414
mjasina@przemysl.oaza.pl
Formularz zamówienia
Jeden zestaw roczny to 4 numery. Informację o numerze konta otrzymasz na podanego maila, po złożeniu zamówienia prenumeraty. Zamawiając nasze pismo wspieracie Państwo cele statutowe Ruchu Światło-Życie w Archidiecezji Przemyskiej. Dziennikarze, redakcja oraz technicy pracują nieodpłatnie.
Mary’s Fashion rozwija skrzydła
Te trzy dziewczyny mają pomysł na siebie. Z własnych umiejętności, zainteresowań i predyspozycji stworzyły projekt, który od dwóch lat zatacza coraz szersze kręgi. Debiutowały w „Charyzmacie”. Dziś ich praca jest doceniana na forum ogólnopolskim. Charyzmat: Pisały o Was tak znane portale jak Deon i Aleteia. Jesteście sławne, rozpoznawalne? Kasia: Sława to chyba nie jest dobre słowo. Myślę, że jak na razie jesteśmy po prostu zauważalne. Nie zmieniło się to, z jaką ideą wyszłyśmy, ale dostrzegamy, że zmieniło się nieco patrzenie na stereotyp „typowej oazówy”. Bardzo cieszymy się, że możemy wnosić coś nowego, świeżego, coś o czym warto wspomnieć na znanych portalach. Karolina: Tak, niekoniecznie jesteśmy sławne, ale [czytaj dalej]
Miej właściwy stosunek do mediów
Nie zapominaj nastawić antenę na świat nadprzyrodzony, bo Bóg dochowuje swoich obietnic, a media nie. Nie twórz fałszywych wyobrażeń o sobie, o świecie i o Bogu, bo rzeczywistość bywa inna niż przedstawiają ją media. Miej czas na Dobrą Nowinę. Tak wielu złych wiadomości dostarczanych przez media przez dłuższy czas nikt nie zniesie. Nie strać swoich bliźnich z oczu i wiary w ich dobrą wolę. Są lepsi niż ukazują ich media. Nie miej upodobania w przemocy i gwałcie. Media nie mogą się bez nich obejść, a życie bez nich jest szczęśliwsze. Trzymaj się mocno wyobrażenia świata i systemu wartości przekazywanych przez tradycję i do jakich sam dążysz. Media często je niszczą. Miej własną opinię na temat ważnych spraw i nie wierz [czytaj dalej]
Społeczeństwo informacyjne
Społeczeństwo informacyjne, czyli „johoka shakai", wymyślili Japończycy na początku lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia. Ponieważ nie byli w stanie rywalizować z wysoko rozwiniętymi krajami w zakresie tradycyjnych przemysłów, postawili na nowoczesne technologie, oparte na mikroelektronice i przetwarzaniu informacji. Nie wnikając w szczegóły różnych definicji można powiedzieć, że społeczeństwo informacyjne to takie, w którym informacja staje się specyficznym dobrem niematerialnym, substytutem surowców, siły roboczej i innych zasobów. Bywa, że jest ważniejsza od dóbr materialnych. Rozwija się sektor szeroko pojętych usług oraz te związane z finansami, ubezpieczeniami, ochroną zdrowia, oświatą, nauką. Wzrasta rola specjalistów i naukowców, wiedza teoretyczna staje się źródłem innowacji, a tworzenie tzw. technologii intelektualnych podstawą podejmowania decyzji [czytaj dalej]
Róbmy swoje
Potrzebujemy nowego stylu życia? Nie pamiętam, żeby mnie uczono „rozumieć media”. Owszem, pokazywano, jak one działają, jak powstają filmy czy słuchowiska, ale nie próbowano ich rozumieć. Korzystaliśmy z nich, lub nie. Bloki reklamowe były bajką o żelaznym wilku przywożoną przez tych, którzy mieli okazję poznawać media zachodnie. Istniała historia oficjalna i ta, którą się opowiadało pomiędzy wierszami. Wiadomo było, że próbuje się odbiorcami manipulować, ale obraz świata budowany na podstawie tej świadomości był trochę na zasadzie negatywu. Jak oni mówią białe, to my czarne, i na odwrót. Obecnie nie tyle uczę się „rozumieć media", co rozumieć świat, w którym żyjemy razem z naszymi dziećmi. Już [czytaj dalej]
Online
Z uwagi na odległość i brak struktur Kościoła Domowego w USA spotkania kręgu z parą pilotującą odbywają się przez Skype'a. Ojciec Założyciel też korzystałby z sieci? Początki naszej wspólnoty nie były łatwe, pewnie jak wszystkie początki, zwłaszcza na obczyźnie. Jedna z naszych par, Kasia i Sylwester, przez kilka lat należała do Odnowy w Duchu Św. SILOE, w Hackensack NJ. Wspólnota stała się dla nich drogą do nawrócenia, dlatego po przeprowadzce do swojej nowej parafii, w okolicach Linden NJ, szukali kontynuacji tej drogi wzrastania duchowego. Początkowo myśleli o założeniu Odnowy w Duchu Świętym, jednak ich kierownik duchowy - ojciec Gabriel Pisarek, oraz ówczesny proboszcz parafii w Linden ks. [czytaj dalej]
