
Statystycy i naukowcy dawno już obwieścili, wraz z zapaścią czytelnictwa, koniec książek i gazet. Dlaczego zatem od roku 2011 przygotowujemy dla Was „Charyzmat”?
Po pierwsze dla tego, że nie wierzymy statystykom. Nasze źródła podają, że są jeszcze na świecie ludzie, dla których szelest kartek i zapach świeżego druku jest szczególną przyjemnością, której nie zastąpi kolejna odsłona strony internetowej. Po wtóre – gazetkę można zabrać ze sobą wszędzie, w przeciwieństwie do komputera, nawet bardzo małego. Nie wymaga zasilania, baterii, klawiatury ani żadnych innych urządzeń. Zawsze można ją wyjąć z kieszeni, przerzucić strony, przeczytać bądź nie przeczytać, schować, a potem wrócić do tekstu. No i przecież ładnie oprawiony rocznik dobrze wygląda na półce.
Najnowszy

Nr 56
marzec 2026
O prenumeracie
Zmiana danych, rezygnacja z prenumeraty, inne opcje prenumeraty:
Redakcja Charyzmatu
Jeżeli chcesz z nami współpracować, napisz!
Monika Jasina
Redaktor naczelny
668 179 414
mjasina@przemysl.oaza.pl
Formularz zamówienia
Jeden zestaw roczny to 4 numery. Informację o numerze konta otrzymasz na podanego maila, po złożeniu zamówienia prenumeraty. Zamawiając nasze pismo wspieracie Państwo cele statutowe Ruchu Światło-Życie w Archidiecezji Przemyskiej. Dziennikarze, redakcja oraz technicy pracują nieodpłatnie.
Lubię być animatorem
Członkowie Ruchu Światło-Życie mają różne pasje i talenty. Michał, licealista z Sanoka, zdobył Diamentowy Indeks AGH w Krakowie. W tym roku przyjął także błogosławieństwo i dyplom animatora małej grupy. Charyzmat: Niecały miesiąc temu przyjąłeś błogosławieństwo i dyplom Animatora Małej Grupy, to znak, że Ruch Światło-Życie nie jest ci obcy. Jak poznałeś oazę? Michał: W oazie jestem od 3 lat. W mojej klasie były osoby z oazy i to one zachęciły mnie do przyjścia na piątkowe spotkanie. Pierwsze spotkanie i od razu stwierdzenie, że to jest właśnie to, czy może jednak był moment zawahania? Na początku byłem oszołomiony atmosferą spotkania. Nie wiedziałem do końca, o co w tym [czytaj dalej]
Uśmiech proszę !
Słowa „radość” i „raduj” wymienia się we wszystkich księgach Pisma Świętego sto sześćdziesiąt trzy razy. Ta liczba to niemal połowa dni w roku. Czasy mamy trudne. Więc pośmiejmy się chociaż co drugi dzień. Pamiętam takie pogodne wieczory na rekolekcjach, podczas których płakałam ze śmiechu. Pamiętam też, jak ks. bp Antoni Długosz z Częstochowy, na moje pytanie o źródło jego zawsze znakomitego humoru odpowiedział: „Bóg mnie kocha. Dlaczego miałbym się martwić?”. No właśnie – dlaczego? O sobie samym Świętej pamięci ks. Piotr Pawlukiewicz taką oto postawił diagnozę: „Pamiętacie, co powiedział Bóg do Kaina? Dlaczego masz smutną twarz? Gdybyś nie zgrzeszył, nie byłbyś smutny. Najgorszym i najpierwszym [czytaj dalej]
Różaniec
Fatima poza sezonem jest niemal pusta. To dobrze. Można podejść do figury w kaplicy objawień tak blisko, jak tylko pozwala na to niewielki murek, odgradzający ławki dla wiernych od prezbiterium. Jakiś mężczyzna klęczy przytulony do niego, zanurzony w modlitwie. Różaniec delikatnie kołysze się w jego dłoni. Ogromny plac między sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej i kościołem Trójcy Przenajświętszej jest pusty. Nie są w stanie zapełnić go pojedyncze osoby lub niewielkie grupki pielgrzymujących rodzin. Gdy w Polsce jest środek zimy, w Portugalii słońce na bezchmurnym niebie pozwala poczuć późną wiosnę. To jeszcze nie maj, ale nie ma to żadnego znaczenia. Maryja jest tu zawsze obecna; od czasu, gdy po [czytaj dalej]
(Do)wolność w liturgii, czyli co komu wolno
Część 3 „Zwłaszcza w życiu religijnym ludzie są nastawieni bardzo konserwatywnie i bardzo trudno jest przezwyciężyć pewne schematy w których ludzie wyrośli, chociaż już tyle lat nas dzieli od dokonania reformy Triduum paschalnego i całej liturgii (…)”. (Wprowadzenie do Triduum Paschalnego - ks. Franciszek Blachnicki - 1981 r.) Zmiany niezmiennego Uwaga księdza Franciszka, pomimo upływu lat, pozostaje aktualna. Z jednej strony jesteśmy przekonani, że liturgia to coś wiecznego, trwałego. I tak w zasadzie jest. Obserwujemy jednak pewne zmiany, które zachodzą w obrzędach liturgicznych, chociażby dekret Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów „In Missa In Coena Domini” (2016 r.), który dozwala, by do obrzędu umycia nóg w [czytaj dalej]
Liturgia, która wyzwala.
Sakramenty uzdrowienia W naszym rozważaniu nad celebracją sakramentów i ich wyzwalającym wymiarem dochodzimy do tej grupy sakramentów, które z wyzwoleniem kojarzą nam się intuicyjnie: do sakramentu pokuty i pojednania oraz do sakramentu namaszczenia chorych. Katechizm Kościoła Katolickiego mówi o tym wprost: Wyznanie grzechów (spowiedź), nawet tylko z ludzkiego punktu widzenia, wyzwala nas i ułatwia nasze pojednanie z innymi (KKK 1455). Z kolei skutkiem namaszczenia chorych jest łaska, którą tak opisuje Katechizm: Wsparcie Pana przez moc Jego Ducha ma prowadzić chorego do uzdrowienia duszy, a także do uzdrowienia ciała, jeśli taka jest wola Boża. Ponadto, „jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone” (Jk 5,15) (KKK 1520). Ponieważ skutki tych [czytaj dalej]
